Dworek Gałeckich


To najbardziej oddalony od centrum dworek na naszym szlaku. Znajduje się w Kobiernikach. Niegdyś był to spory majątek, dziś wieś o tej nazwie, a właściwie to już dzielnica Sandomierza.
Wędrując od osiedla Rokitek stromym wąwozem w dół w kierunku zachodnim (po lewej stronie widać bloki mieszkalne, po prawej - Centrum Medyczne "Rokitek") dotrzeć można po kilkunastu minutach do dna otwartej ku południowi doliny, W prawo, na łagodnym wzniesieniu, stoi dwór, a prowadzi do niego wspaniała aleja grabowa.
Dworek jest murowany, posadowiony bez podmurówki, wyrasta niemal z ziemi. Usytuowany frontem na południe, z czterema oknami rozdzielonymi solidnym gankiem wspartym na sześciu okrągłych, ceglanych kolumnach (pobielonych niegdyś na biało). Nad nimi wznosi się drewniana, przeszklona weranda, pełniąca rolę dodatkowego pokoju. Na parterze znajdowało się kilka pomieszczeń: salon, jadalnia, pokój gościnny, kuchnia i komórka.

Na piętrze mieściły się niewielkie pokoje mieszkańców dworu. Prowadziły doń wewnętrzne, drewniane schody oraz zewnętrzne żelazne, z pięknie kutą balustradą (od zachodniej strony). Dach ścięty na szczytach, kryty był gontem, niedawno zastąpiono go dachówką.

Niestety, czas wojny i lata powojenne przyczyniły się do poważnego zniszczenia budynku.

Obecnie malowniczy dworek znajduje się w opłakanym stanie: niszczejące ściany, zdewastowane wnętrza, puste okna.

Niezwykle interesująca jest historia zabytku, której początek datuje się na 2 poł. XVIII wieku. Pierwszym właścicielem folwarku Kobierniki był Józef Nałęcz-Sosnowski. W 1788 r. sprzedaje go Kazimierzowi Krzesimowskiemu i w tej rodzinie nieruchomość pozostaje przez blisko 100 lat (z niewielkimi przerwami). Kto wybudował dworek - nie wiadomo.W aktach grodzkich z zeszłego stulecia (lata 1818 i dalej ), przechowywanych w Archiwum Państwowym w Sandomierzu zamieszczona jest notatka o istnieniu posiadłości K. Krzesimowskiego, składającej się z domu mieszkalnego, spichlerza, stodoły, wozowni, obór i szopy. Kolejni Krzesimowscy gospodarowali w majątku, przekazując go krewnym w obrębie rodziny. Najdłużej, bo aż 42 lata zarządzali nim Jan i Emilia Krzesimowscy (bezdzietni), którzy sprzedali go swojej krewnej - Emilii z Grabowskich Rogowskiej. Po jej śmierci w 1929 r. spadkobierczyniami zostały trzy córki: Jadwiga, Wanda i Maria). Folwark, poważnie okrojony na skutek podziałów i sprzedaży, jest wówczas niewielkim gospodarstwem.

W 1933 r. dwaj synowie Marii: Stanisław i Władysław Gałeccy stają się właścicielami całego majątku.

Od siedemdziesięciu lat posiadłość pozostaje w rękach rodziny Gałecckich.

Obecną właścicielką jest p. Barbara Dzierwa.

W dworku mieszkało na przestrzeni lat wiele interesujących osób, m.in. Stanisław Krzesimowski - oficer napoleoński, uczestnik powstania listopadowego i styczniowego.

Stryjecznym prawnukiem tegoż był Ignacy Maciejowski, pseudonim "Sewer" - pisarz i również uczestnik powstania w 1863, który urodził się w Sandomierzu i często przebywał u krewnych w Kobiernikach. Tu miał kwaterę w okresie powstania 1863 r. gen. Hauke-Bosak, naczelnik oddziałów zbrojnych województwa krakowskiego i sandomierskiego.

W czasie II wojny światowej we dworze inżyniera Stanisława Gałeckiego miał swą siedzibę sztab sandomierskiego Inspektoratu AK z dowódcą Antonim Żółkiewskim "Linem".

Obecni właściciele dworku czynią starania, by budynek nie uległ całkowitemu zniszczeniu.


 

Dodano: 2013-04-21 19:09:50    Odsłon: 722
Powered by Sigsiu.NET RSS Feeds

Strona w celu poprawnego działania korzysta z plików cookies. Więcej o plikach cookies, przechowywaniu, zarządzaniu i usuwaniu w Twojej przeglądarce, dowiesz się w naszej polityce prywatności.

Aby komunikat nie wyświetlał się więcej zaakceptuj pliki cookies tej strony.

Dyrektywa Unii Europejskiej